RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Football Manager’

Wyspa Nadziei. Cz. III

31 gru

fm A na nas czeka znowu drużyna z „dziwną” nazwą, tym razem Hayes & Yeading United. Zajmują 9 pozycje po 13 meczach. Mamy nad nimi tylko 3 punktową przewagę. Ciasno w górnej połowie tabeli. Pierwsza drużyna ma 28 punktów, a ósma 20 pkt. Pięć drużyn ma po 22 punkty, i w tej grupie jesteśmy my. Trzeba się odciąć od tego peletonu.Do meczu tydzień czasu, niech moi żołnierze odpoczywają, czeka nas ciężka końcówka rundy jesiennej. W mecze ligowe będą wplatane mecze pucharowe. Może w tym pucharze zajdziemy dalej.

Przez ten tydzień ostro trenowaliśmy, głównie obronę bo bramek za dużo tracimy w końcówkach meczy. Trochę też zgranie drużyny.

Pomiędzy treningami postanowiłem się wybrać na mecz mojej ulubionej drużyny z niższych lig angielskich, a dokładnie to na Cambridge United. Grali akurat mecz ligowy z Barrow. Pojechałem razem z Charltonem, okazało się, że też ich lubi. To mój pierwszy wyjazd na mecz, mam nadzieje, że nie ostatni. Chociaż może być ciężko z wolnym czasem. I kobieta może czuć się samotnie jak mnie nie będzie często. Ale zawsze może jeździć ze mną, może polubi piłkę kopaną.  Mecz był ciekawy, dużo akcji i strzałów. Cambridge wygrało wysoko bo aż 3-1 i to mnie niezmiernie ucieszyło. Gole strzelili Michael Gash po pięknym strzale z dystansu w 16 minucie. W 20 minucie meczu Barrow wyrównało po golu z wolnego, strzelił Jack Mackreth. Przed końcem pierwszej połowy moi ulubieńcy wyszli znowu na prowadzenie, po drużynowej akcji w 38 minucie. Strzelał Harry Pell. I w końcu po dwudziestu minutach dołożyli kropkę nad „i”. Ostatnią bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił Kevin Roberts. Dośrodkowywał Luke Berry. Fajnie się trafiło bo mecz oglądałem w dużej grupie miejscowych kibiców. Z kilkoma się zapoznałem, wymieniłem numerem telefonu i ugadałem na kolejne mecze. „Będziemy w kontakcie!” – powiedziałem. I musiałem z Warrickiem zbierać się powrotem do Taunton, za 2 dni nasz mecz. Czeka na nas mecz z Hayes & Yeading.

Hayes & Yeading – Taunton 1:2 (57’ A.Giallombardo, 5’ L.Pryse, 31’ L.Perkins)

Tym razem wygrana na naszym koncie. Nie było łatwo, ale daliśmy radę. Do 31 minuty prowadziliśmy, potem przeciwnicy strzelili kontaktowego gola. Od tamtej pory gra była mniej spokojna w naszym wykonaniu. Ale dotrzymaliśmy wynik do końca. Po 14 meczach jesteśmy na 2 pozycji w tabeli.

Kolejny mecz, to piłkarska potyczka w ramach FA Trophy. Przed nami stanie Brackley. Szkoda, że mecz na wyjeździe. Ale postaramy się zadowolić kibiców no i siebie. Do meczu 9 dni,  więc kupę czasu na regeneracje sił mamy.

Liga Europy po czterech meczach w „polskiej” grupie przedstawia się następująco. Z pierwszego miejsca ma już zapewniony awans Werder Brema. Wisła jest ciągle na 2 pozycji, ale ma tylko 2 punkty przewagi nad Young Boys. Wisła – 6 pkt, Young Boys – 4 pkt. Może uda im się wyjść z grupy.

W kwalifikacjach do Mistrzostw Europy 2016 Polska po 3 meczach jest trzecia w tabeli, zaraz za Serbią i Słowenią. Ma 6 punktów, dwie drużyny przed nią tylko jeden więcej, więc po 7 pkt.

Brackley – Taunton 0:2 (55’ L.Pryse, 65’ L.Bartlett)

Udało się pokonać przeciwników na ich terenie. Zdołaliśmy awansować do kolejnej rundy pucharu. Wkrótce losowanie i dowiemy się na kogo trafimy tym razem. Bramki zdobyliśmy po akcjach skrzydłami. Nasi przeciwnicy dużo nie pokazali, często się bronili wybijając piłkę na rzut rożny. Mecz pokazał ich miejsce w szeregu. Do kasy wpadło ponad 4 tysiące euro, więc dług klubu się trochę zmniejszył.

Telefonicznie zostałem zaproszony na losowanie do kolejnej rundy pucharu. Zadzwonił do mnie sam prezydent angielskiej piłkarskiej federacji. Było dużo znajomych twarzy. Miła atmosfera, z lekkim dreszczykiem na kogo możemy trafić. Porozmawiało się z innymi trenerami. Wypiło piwo w angielskim „stylu” i usiadło do losowania.

I po losowaniu. Nasi przeciwnicy jeszcze nie dolosowani, gdyż muszą zagrać jeszcze raz swój mecz, w pierwszym padł remis. Więc po wyniku starcia Boston United – Nuneaton Town będziemy wiedzieć z kim zagramy. Mecz grają jutro. A dziś liga. Druga drużyna w tabeli, czyli my, gramy u siebie z drużyną czwartą, czyli z Bognor Regis Town.

Taunton – Bognor Regis 1:1 (61’ J.Ryan – 41’ F.Murphey – kar.)

Gdyby nie karny. Eh…. Do przerwy przegrywaliśmy. Po przerwie udało nam się odrobić jednobramkową stratę. Ale już strzelić zwycięskiego gola nie, chociaż w końcówce meczu ostro pod bramką przeciwników atakowaliśmy. Jeden punkt i tak cieszy.

No i dziś zagrali nasi potencjalni przeciwnicy w pucharze. Więc w Pierwszej Rundzie FA Trophy zagramy z Nuneaton Town. Pokonali swoich przeciwników w „Powtórce” 2-1. Cieszy mnie to bo są według mnie gorsi od Boston Utd. Drugi dobry aspekt to taki, że gramy z nimi u siebie.

Truro City. Nasz kolejny ligowy przeciwnik. 19 drużyna w tabeli. My spadliśmy po poprzednim meczu na pozycje trzecią. Liczę na wysokie zwycięstwo, chociaż ta drużyna ma trochę osiągnięć w swoim dorobku.

Truro – Taunton 1:1 (45+2’ J.Hopkinson – 64’ L.Bartlett)

Dobry wynik, zważywszy na to, że od 75 minuty graliśmy w dziesiątek. Kontuzji doznał środkowy pomocnik McGlynn, a limit zmian był już wykorzystany. Daliśmy radę utrzymać wynik remisowy do końca. Nie zbyt dobrze bo to nasz drugi remis w lidze, ale co zrobić. Jesteśmy na pozycji czwartej, ale dwie drużyny mają zaległy mecz i jak wygrają będą mieć tylko punktów co my, czyli 27. Więc ta pozycja może być chwilowa. Oby nie.

Teraz gramy u siebie z Harrow Borough. Dziewiąta drużyna tabeli. Nie prognozuje nic, co będzie to będzie.

W Lidze Polskiej po 16 meczach przoduje Lech Poznań. Ma aż 10 punktów przewagi nad drugą Polonią Warszawa. I się z tego bardzo cieszę bo Lech to mój ulubiony polski klub. W strefie spadkowej Śląsk Wrocław i Jagiellonia Białystok.

W angielskiej Premiership na czele Chelsea Londyn, tuż przed Arsenalem. Punktów mają tyle samo, po 29.

 

W angielskiej Conference prowadzi Barnet FC. Cambridge United jest na 8 pozycji. Brakują mu 4 punkty do strefy barażowej premiującej awans i 9 punktów do pierwszej drużyny. Jest nadzieja na awans do League Two.

A teraz wracajmy ….

Wracajmy do nas ….

Do zaścianka piłki angielskiej ….

Do Taunton …..

Taunton – Harrow 3:1 (3’ T.Cox – sam., 13’ W.Charlton, 45+1’ L.Perkins – 9’ R.Hall-Johnson)

Nareszcie wygrana. Pewnie samobójcza bramka w 3 minucie ich podłamała i dzięki temu wygraliśmy tak wysoko. Ale to już nie nasza sprawa, liczą się 3 punkty i wynik. Znowu wskoczyliśmy na 3 pozycję w tabeli. Brakuje nam 7 punktów do lidera jakim jest Eastbourne Boro.

Teraz czeka nas potyczka z Nuneaton w pucharze. Bardzo chciałbym byśmy osiągnęli korzystny wynik. Ale to pokaże czas i dyspozycja obu drużyn.

Taunton – Nuneaton 2:2 (25’ W.Mellors-Blair, 88’ L.Perkins – 31’, 67’ A.Jones)

Uratowany mecz w ostatnich minutach. Gdyby nie Perkins już by było po pucharze, a tak to na szczęście czeka nas rewanż.

I już za 4 dni czeka nas powtórka meczu pucharowego. Tym razem na wyjeździe. Mam obawy, ale trzeba być optymistą. No to… Więc… Hmmm… Co tu powiedzieć…. Gramy… Jak wygramy czeka na nas Lewes, ostatnia drużyna z naszej ligi, więc warto wygrać ten rewanż.

Nuneaton – Taunton 3:1 (13’ L.Porter, 41’, 76’ A.Jones – 78’ J.Ryan)

Słabo, bardzo słabo. Przegrywaliśmy 3-0 i ledwo udało nam się strzelić honorową bramkę. Żegnajcie puchary, żegnajcie. Mam obawy, że ten sezon będzie słaby w naszym wykonaniu. To, że jesteśmy na tę chwile na 5 miejscu w tabeli nic nie znaczy. Boję się, że spadniemy na dolną połowę.

Po ostatnim meczu porozmawiałem sobie z kilkoma zawodnikami sam na sam i powiedziałem co myślę o zaistniałej sytuacji. Większość przyjęła to na spokojnie.

Ciężko. Już za 2 dni mecz ligowy. I to z pierwszą drużyną w tabeli, z Eastbourne Boro. Chłopaki zmęczeni, podłamani po odpadnięciu z pucharów i po moich rozmowach z nimi. Zobaczymy co osiągną w tym pojedynku.

Ale jaja, dziennikarze obstawiają, że już do przerwy będziemy przegrywać różnicą 2 lub 3 bramek. Utrzemy im nosa!

Taunton – Eastbourne (18’ J.Sokolik, 32’ L.Smith)

Niestety pismaki miały racje, przegrywamy 0-2 do przerwy. I takim samym wynikiem zakończył się cały mecz. Nie dobrze zaczyna się dziać w szeregach mojej drużyny. Zobaczymy co dalej, oby to była chwilowa niedyspozycja. Nadal utrzymujemy się na 5 pozycji w tabeli.

Za tydzień gramy z Tonbridge Angels. 19 miejsce w tabeli, które zajmują nasi przeciwnicy nastawia mnie optymistycznie przed meczem. Po rozmowie z zespołem chłopaki są tak samo pozytywnie nastawieni jak ja. To dobrze.

Tonbridge – Taunton 1:2 (45+5’ J.Clark – 26’ R.Rawlins, 28’ L.Potter)

Solidna wygrana, biorąc pod uwagę to, że 3 naszych napastników ma kontuzję i że od przerwy graliśmy w dziesiątkę, po tym jak czerwona kartkę otrzymał w 45 minucie Popovich.

Nie dobrze, po tym meczu tylko jeden napastnik jest zdolny do gry. Oby do kolejnego meczu Charlton wyzdrowiał bo się przyda. A gramy z Dulwich Hamlet na wyjeździe.

Dulwich – Taunton (Przełożony)

Przełożyli nam mecz z powodu ulewy jaka nawiedziła Southwark i zalała stadion. I to w grudniu. Mecz zagramy za miesiąc. A teraz czekamy na piłkarzy Bromley. Mają 10 miejsce, 27 punktów. My jesteśmy na 5 miejscu, z dorobkiem 33 punktów. Liderujące Eastbourne Boro posiada tych punktów aż 46.

A z okazji, że mamy 31 grudnia 2014 roku więc zrobię małe podsumowanie na koniec roku:

Angielska Premiership – Arsenal Londyn na pierwszym miejscu zaraz przed Liverpoolem i Chelsea.

Angielska Premier Conference – przoduje Burton Albion. Cambridge Utd na 5 miejscu.

Polska Ekstraklasa – na czele Lech Poznań, a za nim Polonia Warszawa i Wisła Kraków.

Liga Mistrzów – na tym etapie głównie kluby z Anglii i Włoch, np.: Chelsea, Tottenham, Inter i Juventus.

Liga Europy – Wisła Kraków wyszła z grupy i będzie grać z CSKA Moskwa.

Kwalifikacje ME’16 – Polska po 3 meczach na trzecim miejscu w grupie.

Złota Piłka – wygrywa piłkarz Barcelony, Lionel Messi. Za nim Cristiano Ronaldo (Real Madryt) i Wesley Sneijder (Inter Mediolan).

Taunton – Bromley 1:1 (10’ R.Rawlins – 90+3’ H.Rubbins)

Nie fajna końcówka meczu, stracona bramka w doliczonym czasie. Dwóch moich zawodników złapało kontuzję, obrońca Luke Conolly oraz napastnik Ray Rawlins. Kolejny napastnik wypadł z treningów, na szczęście innych powrócił do zdrowia.

Teraz będziemy grać z Dartford, czwartą drużyna w tabeli. Mamy tyle samo punktów, po 34, więc jak wygramy wskakujemy w ich miejsce w szeregu.

Taunton – Dartford (Przełożony)

Znowu ulewa pomieszała nam w terminarzu. Może i dobrze bo już za 4 dni kolejny mecz, zobaczymy jak nam ustawią ten przełożony. Więc teraz gramy z Dorchester.

Dorchester – Taunton 0:0

Mecz wyrównany. Naszych dwóch napastników zostało kontuzjowanych, więc pod koniec graliśmy bez napastnika. Na ławce też brakowało klasowego snajpera, kontuzje dokonały czystek. Na szczęście urazy nie są groźne i myślę, że w następnym meczu będą mogli zagrać. A gramy z Woking FC na wyjeździe.

Po 21 meczach jesteśmy na 4 miejscu w tabeli. Nasi najbliżsi przeciwnicy dopiero na 11 miejscu. Do pierwszego miejsca brakuje nam 16 punktów i 2 zaległe mecze. Do drugiego miejsca 10 punktów i też dwa mecze. Liga za tydzień.

Woking FC – Taunton 2:1 (34’, 87’ T.Gregory – 35’ W.Charlton)

Moim skromnym zdaniem graliśmy lepiej, ale niestety nie udało nam się wygrać. W końcówce meczu straciliśmy bramkę. Trudno. Od 65 minuty graliśmy z przewagą jednego zawodnika, gdyż po czerwonej kartce boisko opuścił Joe Sharp. Ale Charlton strzelił piękną bramkę z pierwszej.

Teraz czeka nas mecz z Weymouth FC. Czwarta drużyna ligi, my po porażce spadliśmy na pozycję siódmą.

Szkoda, że dysponujemy takimi niskimi funduszami. Przydało by się pozmieniać trochę rzeczy. Na tę chwile nasz stadion posiada bardzo kiepski stan murawy i ogólnie jest w kiepskim stanie. Bazę treningową mamy podstawową, tak samo system szkolenia młodzieży jest na niskim poziomie. A obiekty dla młodzików to już w ogóle, stan mizerny w porównaniu z innymi klubami ligi. Pojemność stadionu też nie cieszy, gdyż 4 tysiące to nie dużo, a zarobiło by się trochę więcej na biletach. Dużo kibiców nie przychodzi, ale dobra gra drużyny plus ładny stadion i dobra reklama przyciągała by więcej kibiców. No ale niestety, brak funduszy.

Myślę nad sprzedażą oglądanych przez inne kluby kluczowych zawodników. Zredukować wysokość płac i zarobić na transferach, żeby wyjść na czysto i zacząć w końcu zarabiać. Ale to będzie wiązało się ze słabymi wynikami w lidze, a tego nie chcemy z zarządem. Kluczowi zawodnicy zawsze w cenie, ale i są potrzebni żeby nasza drużyna dobrze grała. Trzeba chyba będzie zaryzykować i kogoś sprzedać.

Taunton – Weymouth 0:0

Było kilka ładnych zagrań z naszej strony, ale ostatecznie zakończyliśmy bezbramkowo. No ale udało nam się awansować na 6 pozycję. Kolejni na drodze – Dulwich Hamlet, 9 drużyna ligi, u nich.

Dulwich – Taunton 0:0

Kolejny bezbramkowy remis. Ale co zrobić, słabsza dyspozycja napastników, pewnie te kontuzje.

Następne wyzwanie podejmujemy u siebie. Tym wyzwaniem jest Chippenham Town. Drużyna ósma w lidze. Wyjdziemy na mecz w lekko zmodyfikowanym składzie niż poprzednio. Dwa remisy bezbramkowe to już nie fajnie wygląda.

No i makabra jakaś. Jakieś fatum wisi nad nami. Kolejny mecz przełożony, tym razem z powodu śnieżycy. Nie dobrze bo później zaległe mecze nakładają się na te według terminarza i gramy co 2-3 dni. A teraz za 4 dni gramy u siebie z Dartford. Może tego nam nie przełożą. Już raz był przełożony z powodu ulewy. 5 najbliższych kolejek to mecze co 3 dni. Później dłuższy tygodniowy odpoczynek. Obawiam się, że nie pociągną kondycyjnie moi piłkarze. Będziemy grać optymalnym składem, wszyscy wrócili do pełni zdrowia.

Taunton – Dartford 1:0 (19’ L.Bartlett)

Pierwsza połowa odbyła się w dużym deszczu, dobrze że nie przełożono. Druga już sucho, z wyjątkiem mokrej murawy. Lukas strzelił ładna bramkę, chłopak się rozkręca, a ma dopiero 18 lat. Jesteśmy na 6 pozycji. Do końca sezonu jeszcze daleko, ale chciałbym się znaleźć w strefie barażowej i walczyć o awans. Zwolniłem z kontraktu jednego młodzika, który nie zapowiadał się by coś z niego wyrosło.

Trzy dni i znowu mecz. Gramy na wyjeździe z Hastings Utd. Drużyna z dolnej połowy tabeli, zajmują dopiero 14 pozycję.

A jeśli chodzi o finanse to, hmmmm……

Wydaje o tysiąc euro tygodniowo za dużo, przez co budżet spada z każdym tygodniem w dół. Ogólnie to mamy ponad pół miliona długu. Nie wiem jak z tym sobie poradzić. Budżet transferowy to 0 euro. Dochody z transferów też  0%. A sponsor daje tylko 5 tysięcy na sezon. Strasznie mało. Zobaczymy co się stanie gdyby udało nam się awansować. Nowy sponsor? Nowy zarząd? Nowe pieniądze? Czas pokaże. Nadzieje są.

A teraz wracajmy od ekonomii do sportu.

Hastings Utd – Taunton 1:3 (78’ E.Egan – 9’ L.Bartlett, 21’ A.McGlynn, 38’ W.Charlton)

Ładny mecz w naszym wykonaniu, a bramki jeszcze ładniejsze. Idealny rzut wolny w wykonaniu McGlynn’a i fenomenalna kontra i gol Charltona. Trzy punkty do naszej puli.

Za dwa dni przełożony mecz z Chippenham. Do boju!

Taunton – Chippenham 1:1 (50’ L.Pryse – 89’ N.Brown)

Stracona bramka w końcówce wygranego już meczu boli podwójnie. Byliśmy pewni wygranej, rozluźniliśmy się za bardzo i niestety, zabrakło koncentracji. W dodatku dwóch zawodników złapało kontuzje. Napastnik Bartlett na 2 tygodnie, pomocnik Ryan tylko obity. Na szczęście ciągle trzymamy się na 6 pozycji. Mamy tyle samo punktów co drużyna z piątego miejsca Dartford, a więc 44. Do 3 miejsca brakuje nam tylko tych punktów dwóch.

Sutton United to nasz kolejny przeciwnik. Zajmują ostatnie 22 miejsce w lidze. Będzie łatwo.

Sutton Utd – Taunton 0:0

Zostawię bez komentarza. Dodam jedno, Perkins kontuzjowany na pół roku, złamana noga.

Teraz 19 drużyna, znowu remis?

Taunton – Braintree 1:1 (36’ W.Charlton – 15’ C.Morris)

Co za nudny remis. Dwie bramki były ładne bo z dystansu, ale sam mecz nudny jak flaki z olejem. Jesteśmy na 5 pozycji. Zobaczymy co dalej. No i kontuzja na 3 tygodnie Charltona. Drugi napastnik kontuzjowany, niedobrze.

Chelmsford – Taunton 0:0

Dobry dla nas ten remis bo mogliśmy wysoko przegrać. Oddaliśmy tylko 4 strzały, oni aż 16. Ale my za to mieliśmy jedną poprzeczkę. Utrzymujemy 5 pozycję.

Mecz z Lewes będzie naszą kolejną ligową potyczką. Lewes znajduje się na 21 pozycji, więc mam ciche nadzieje. Chociaż ostatnio słabo gramy.

Taunton – Lewes 1:1 (66’ J.Ryan – 26’ S.Ajayi-kar.)

Źle się dzieje w naszych szeregach. Żeby kolejny mecz zremisować i to z drużyną niżej notowaną.

Gdyby nie karny to mecz pewnie inaczej by się ułożył. Mieliśmy kilka sytuacji stuprocentowych, ale mieli zwichrowane celowniki. A tak znowu tylko jeden punkt.

Nareszcie odpoczynek! Kolejny mecz za 10 dni. Myślę, że po tej przerwie forma wróci.

Teraz Lewes będzie grać w FA Trophy z Cambridge United u siebie. Pojadę sobie na mecz. Liczę na końcowe zwycięstwo drużyny z Cambridge.

Zremisowali 1:1, meczy był wyrównany, jak mówi wynik. Od 39 minuty po strzale Hollowaya prowadził Cambridge. Jednak Lewes udało się wyrównać. Wkrótce Powtórka.

W Powtórce Cambridge Utd wygrało aż 4-0 i awansowało do półfinału. Fajnie.

Wisła Kraków odpadła z Ligi Europy. Porażka z CSKA Moskwa 1:4 w dwumeczu przyczyniła się do tego zdarzenia.

Teraz czas na nasz mecz. Chłopaki sobie odpoczęli więc mogą przystąpić do odrabiania strat. Gramy z Farnborough u nich. Czas na deklasowanie rywali w ostatnich meczach sezonu. A zostało ich do końca jedenaście.

Farnborough – Taunton 0:1 (80’ L.Bartlett)

Nareszcie wygrana, ale końcówka była ciężka. Od 85 minuty graliśmy w 10-ęciu po czerwonej kartce dla Firkinsa, a od 88 minuty w 9-ęciu po czerwie dla McGlynna. Ale daliśmy rade utrzymać wynik.

Wyjazd do Havant na ciężki mecz z Havant & Waterlooville za dwa dni. Mecz za 3 dni. Zagramy w lekkim osłabieniu spowodowanym kartkami. Zamiast Firkinsa dam Sumnera, a zamiast McGlynna wystawie Jordana Robertsa. Oby taka ekipa pokazała coś ciekawego. Przeciwnicy zajmują 3 miejsce.

Havant – Taunton 1:0 (14’ J.Butlin)

Byliśmy z góry postawieni na straty, ale chłopaki dali rade. Mecz przegrany, mimo to ładnie zagraliśmy, a bramka zdobyta była zza pola karnego po niesygnalizowanym strzale. Bramkarz nie miał szans. Spadliśmy na szóstą pozycję.

Kingstonian za 2 dni. Dziewiętnasta drużyna kontra my. Tym razem u nas. W treningach dałem nacisk na atak bo ostatnio za mało bramek zdobywamy. Może się napastnicy przebudzą.

Taunton – Kingstonian 2:1 (9’ L.Pryse, 45+1’ J.Ryan – 69’ B.Allen)

Dobra postawa mojej drużyny. Charlton miał kilka stuprocentowych okazji, których nie wykorzystał. Raz trafił w słupek. Wynik mógł być wyższy. On się bynajmniej nie spisał i dałem temu wyraz na konferencji po meczu. Poza tym wszystko było ładnie.

Teraz czekamy na drużynę z Woking. A ściślej to na Hayes & Yeading United. Bardzo młoda drużyna, bo istnieje dopiero 8 lat. Będą u nas dopiero za 11 dni.

Reprezentacja Polski ma nowego trenera. Jest nim Piotr Nowak, 50-letni trener. Jego poprzednik Franciszek Smuda przeszedł na emeryturę i ogląda już mecze tylko przed TV. Przed polakami mecz kwalifikacji do Mistrzostw Europy, będą grać w Chorzowie ze Słowenią, drugą drużyna w grupie.

A my? Ja z moimi piłkarzami ostro trenujemy przed kolejnym meczem. To już końcówka sezonu.

Trzeba się na koniec postarać by móc powalczyć o awans.

Okej wracajmy do rozgrywek ligowych. Jesteśmy na 4 miejscu.

Taunton – Hayes 2:2 (6’, 38’ L.Bartlett – 27’ A.Powner, 49’ V.Zapata-Caicedo)

Bardzo dobra gra młodziutkiego Bartletta. Znowu rażąco nieskuteczna gra Charltona. Nie wiem co się dziej z tym chłopakiem. Szkoda, że tylko remis. Byliśmy o wiele lepsi. Najważniejsze jest to, że kibice świętują na ulicach. Nie wiem dlaczego, ale skoro muszą. A jeśli chodzi o tabelę. Nadal mamy 4 pozycję.

Grali Polacy w eliminacjach do Euro 2016. Padł remis 0:0. Utrzymaliśmy 3 pozycję. Zostało sześć meczy.

Wyjeżdżamy do Bognor Regis, na mecz z miejscową drużyną. Poprzednio padł remis 1:1. Zobaczymy co teraz pokażą piłkarze obu drużyn. Oni 2 miejsce. My 4 miejsce. 8 punktów różnicy. Będzie to mecz numer 200 w mojej karierze. Fajnie się złożyło, ważny mecz i jubileusz w jednym.

Bognor Regis – Taunton 4:2 (32’ A.Taylor, 41’ S.Tanser, 83’ E.Hughes, 90+2’ L.Tanner – 74’ L.Bartlett, 86’ L.Pryse)

Jestem załamany. Daliśmy sobie wbić aż 4 bramki. Masakra. Była między nami przepaść. Oni klasa sama w sobie. My sparingpartnerzy. Swobodnie sobie rozgrywali piłkę w naszym polu karnym. Gorzej być już nie mogło. Skoro tak mamy grać z tymi wyżej notowanymi drużynami to awans nam się nie należy. Jesteśmy na 5 miejscu. Mamy punkt przewagi nad drużyną niżej. Ciągle jesteśmy w strefie barażowej.

Z powodu zadłużenia klub może przejąć zarząd komisaryczny. Mamy 658 tysięcy euro długu. Oby to się źle dla klubu nie skończyło.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Football Manager

 

Wyspa Nadziei. Cz. II

30 gru

fmPo dwutygodniowym odpoczynku i powrocie do domu postanowiłem poprzeglądać e-maile od moich pracowników. Elektroniczna skrzynka trochę się zapełniła. Miałem na celu znalezienie potrzebnych mi zawodników, młodych i z dużym potencjałem. No i oczywiście darmowych. Głównie obrońców. No i znalazłem dwóch ciekawych zawodników. Zadzwoniłem więc w potrzebne miejsca i złożyłem propozycje transferu. A, że chłopaki byli bez klubu więc moje propozycje 3-letnich kontraktów przypadły im do gustu.
Jednym z zawodników jest bardzo młody, bo 16 letni lewy obrońca. No ale patrzę na przyszłość klubu. A co do drugiego gracza niestety dostałem odpowiedź od klubowych lekarzy. Nie przeszedł testów medycznych. Trudno, poszukam kogoś innego. Za oknem typowo angielska pogoda. Jakiś ptak buja się na gałęzi.
W międzyczasie zakończyły się mecze barażowe w mojej lidze i inne większe ligi zakończyły swoje rozgrywki. Pokrótce przedstawię jak się prezentują poszczególne kraje.
Zwycięzcą mojej ligi został Welling i awansował szczebel rozgrywek wyżej – Blue Square Premier Conference. Po barażach udało się awansować drużynie z Gravesend – Ebbsfleet United FC. Spadku doznali: Basingstoke, Bath oraz Eastleigh. Mistrzem Anglii został Manchester United, tuż przed miejscowym City. W Polsce sprawa potoczyła się tak, że Lech Poznań nie obronił tytułu mistrzowskiego z sezonu 2012/2013, a wywalczyła go Wisła Kraków. Spadku do I Ligi doznali GKS Bełchatów i Arka Gdynia, a w ich miejsce wejdą Wisła Płock i Sandencja Nowy Sącz.
Wracając do mojej drużyny. Skrzydłowy obrońca Cavel Coo odszedł po wygaśnięciu kontraktu na wolny transfer, tak samo środkowy obrońca Andy Wright. Podziękował mi także scout Hayward. Dwóch graczy, pomocnika Sterlinga i obrońcę Gillmana oddałem na wolny transfer przed końcem kontraktu. Trzeba redukować zarobki. W ich miejsce z wolnego transferu przyszedł prawy 21-letni pomocnik Mellors-Blair.
Mistrzostwa Świata w Brazylii w 2014 roku wygrała Francja pokonując w finale Belgie 2-0. Trzecie miejsce zajęła Holandia pokonując 1-0 Hiszpanie.
Teraz czas na przedsezonowe sparingi.

Port Talbot Town (D) – 5:2
Paulton Rovers (W) – 3:3
Poole Town (W) – 2:5
Clevedon Town (W) – 0:4
Aberdeen FC (D) – 2:2

Występ moich zawodników w sparingach bardzo mi się podobał. Uważam, że jesteśmy idealnie przygotowani do sezonu. Pierwszy mecz gramy z na wyjeździe Dartford. W poprzednim sezonie ledwo się utrzymali, więc liczę na udany początek sezonu.

Jestem w szoku. Przegraliśmy 2-0. Wszystko zaczęło się od czerwonej kartki jaką otrzymał Potter. Więc początek sezonu jednak nie udany.
Dartford – Taunton 2:0 (62’, 80’ C. Sheringham), czerwona kartka – L. Potter – 50’

Oby to był tylko gorszy mecz. Oby cały sezon taki nie był.

Ciągle dostaję propozycje by wypożyczyć mojego młodego obrońcę Popovicha. Zawsze odrzucam, bo po co. Gra u mnie w wyjściowym składzie, więc nie potrzebuje ogrania. Już mnie drażnią te oferty. Musiałem w końcu konkretnie powiedzieć „Nie!!!”.
Teraz czeka nas drugi mecz ligowy, tym razem z Dorchester. Mam nadzieję, że chłopaki dadzą z siebie więcej niż w poprzednim spotkaniu. Moi przeciwnicy mają na koncie zwycięstwo 2-1. W zeszłym sezonie zaliczyli awans, więc są zapewne w formie.

Taunton Town – Dorchester 1:1
Słaby mecz w naszym wykonaniu. Bramkę na remis strzeliliśmy dopiero w 83 minucie. Dokonał tego Adrian McGlynn. W drużynie przeciwnej już w 1 minucie Ross Tomkins zdobył gola.
Po drugim słabym meczu w naszym wykonaniu sytuacja w tabeli jest taka, że zajmujemy dopiero 19 pozycję na 22 możliwe. Z dorobkiem 1 punktu znajdujemy się blisko strefy spadkowej. Dobrze, że to dopiero początek sezonu. Następny mecz gramy z Weymouth FC, drużyną 4 w tabeli. W zeszłym sezonie to dzięki nam nie udało im się awansować. Zemszczą się?

Weymouth FC – Taunton Town 1:1
Straciliśmy bramkę w 33 minucie po strzale Sainsbury’ego, wyrównaliśmy po golu Bartletta w 41 minucie. Udało się zremisować na gorącym terenie. Niestety po tym remisie spadliśmy jedno miejsce w tabeli. Jesteśmy na 20 pozycji. Strefa spadkowa nas wita. Pierwszy raz tam jestem w mojej ponad 3 letniej karierze.

Naszym następnym przeciwnikiem będzie Woking FC na wyjeździe, 13 drużyna ligi. Czy „trzynastka” będzie dla nich szczęśliwa? Mam nadzieję, że nie. Nico Yennaris po raz kolejny powołany do młodzieżowej reprezentacji Cypru. Chłopak może się rozwinie na dorosłą drużynę. Fajnie by było. Na mecz wychodzimy jak zwykle z ustawieniem 4-4-2, aktywnie używając bocznych obrońców i skrzydłowych. Do zdrowia wrócił młodziutki Humphreys i to na niego stawiam w obronie. Olewam stereotyp, że najlepsi obrońcy to doświadczeni wiekowo gracze. Mamy strasznie suchą murawę, trawa tak wydeptana, że ledwo widać piłkę na tej żółtej trawie. Ale klubu nie stać na jej wymianę.

Taunton Town – Woking FC 0:0

Kolejny żałosny mecz a zarazem żałosny wynik. Osiągamy 19 pozycję. Od najbliższego spotkania zmieniamy taktykę, trzeba coś z tym zrobić. Jeśli dalej tak będziemy grać to naszym celem będzie walka o utrzymanie. Chippenham jest na naszej drodze kolejnym klubem. Zajmują pozycje 14, więc podobnie jak poprzednicy. Od tego meczu gramy w ustawieniu 4-1-2-1-2. Tym razem będziemy stawiać na środkowych graczy. Skrzydła sobie nie radzą to może środek pokaże co potrafi.

Chippenham – Taunton Town 2:1

Przegraliśmy niestety. Pierwszy mecz w nowym ustawieniu nie udał się. Chociaż jest sprawdzany na treningu. Od 74 minuty graliśmy w dziesięciu po drugiej żółtej, a zarazem czerwonej kartce dla Charltona. W 62 minucie udało nam się doprowadzić do remisu, ale już w doliczonym czasie spadła gilotyna.

Teraz czekają nas trzy mecze u siebie. Pierwszy z nich gramy z Hastings United. Jest to trzecia siła ligi, więc nie wróże fajerwerków w naszym wykonaniu. Do meczu zostało jeszcze 10 dni, więc sobie moi „żołnierze” trochę odpoczną.

Zaczęły się kwalifikacje do Mistrzostw Europy w 2016 roku, które odbędą się we Francji. Polska będąc w grupie B, razem z Serbią, Słowenią, Maltą, Kazachstanem i Łotwą ma szanse na wyjście z grupy. Pierwszych przeciwników, którymi byli piłkarze Kazachstanu, nasi reprezentanci pokonali na wyjeździe 4-1.

Teraz czas na naszą potyczkę. Zawodnicy już gotowi i zmotywowani do meczu. Czas wyjść na murawę.

Taunton Town – Hastings Utd 3:0

Obawiałem się tego meczu, a tu zaskoczenie, moi zawodnicy pięknie oklepali przeciwników. Polecenia taktyczne w pełni wykonane i zgarnęliśmy pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Odbyło się losowanie FA Cup. Trafiliśmy na Chasetown, drużynę szczebel rozgrywek niżej od nas, czyli z 7 ligi. Na ten puchar stawiam i chce w nim daleko zajść. W FA Trophy sobie odpuszczę, nie będę przemęczał zawodników.

Czas na drużynę ostatnią w tabeli ligowej, czyli Sutton United. Czuje, że zwycięstwo już przed meczem mamy w kieszeni.

Taunton Town – Sutton Utd 3:1

Wygraliśmy, ale graliśmy bardzo niepewnie. Sutton okazało się trudniejszym przeciwnikiem od Hastings mimo tak niskiej pozycji w tabeli. Prowadziliśmy 2-0, doprowadzili do 2-1 i było krucho. Potem dołożyli sobie na 3-1 po samobójczej bramce pod koniec meczu. Najważniejsze, że kolejne zwycięstwo zaliczyliśmy i pniemy się w górę tabeli. Na tę chwile jesteśmy na 12 pozycji.

Taunton Town – Chelmsford City 3:1

I kolejny krok do przodu. Kolejne 3 punkty na naszym koncie. Cieszy mnie poprawa gry naszej drużyny. Warrick Charlton został nieco poturbowany, ale na następny mecz ligowy będzie w pełni sił. W meczu pucharowym go nie wystawie, niech odpocznie.

Przed kolejnym meczem, pucharowym meczem, trafiła mi się przygoda. Gdy wyszedłem na spacer ze swoją piękną Martą po angielskich uliczkach podszedł do nas pewien starszy pan. Zaproponował nam pewną ofertę, która wiązała się z wyjściem w opustoszone i zaciemnione tereny. W tych godzinach zaniedbane magazyny nie wyglądają zbyt przyjemnie, a tym bardziej nieprzyjemnie. Są idealne dla lekko wstawionego mieszkańca Anglii. Są idealne dla złodzieja. Są perfekcyjne dla pasera, który gdzieś tam ukrywa swoje włości. Więc przyniesienie kilku skradzionych dóbr nie było trudnym zadaniem. Trudniejszym zadaniem było odmówienie. Odmówienie paserowi i dwóm ochroniarzom, którzy wspierali starszego pana. Oczy łzawiły na widok lśniących pistoletów marki …. nie ważne jakiej marki, ważne że były naładowane. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze … nie chce opowiadać dalej, ręka drży do teraz gdy to pisze. A już bez tego pisze jak kura pazurem. Najważniejsze, że paser stracił jedno oko, a jego goryle gniją na dnie portu w betonowych butach. Szkoda tylko tych pasażerów łodzi, tej zakrwawionej łodzi.

Po kilku dniach przerwy i uspokojeniu nerwów przyszedł czas na mecz. Przeciwnikiem jest wspomniany wcześniej Chasetown.

Chasetown – Taunton Town 0:0

Słabo. Bardzo słabo. Grali lepiej od nas. Byłem pewny zwycięstwa, a tu tylko bezbramkowy remis. Czeka nas powtórka meczu. A puchary miały iść tak dobrze.

Taunton Town – Chasetown (Powtórka) 2:0

Tym razem udało nam się wygrać. Nie wiem czy zasługą jest dobre przygotowanie do tego meczu, czy to, że graliśmy u siebie. Najważniejsze, że awansowaliśmy do kolejnej rundy. W Trzeciej Rundzie Kwalifikacyjnej FA Cup czeka na nas Hendon. Klub z 7 ligi, więc tak jak nasz poprzedni przeciwnik. Po przejściu tej fazy pucharu do kasy klubu wpadło prawie 5 tysięcy euro. Trzeba wyjść na prostą jeśli chodzi o sprawy finansowe, bo klub pływa w długach.

No to wracamy do potyczek ligowych. Teraz czeka nas wyjazdowy mecz z Braintree Town. Przeciwnicy znajdują się na 15 miejscu w tabeli. Nasze miejsce to pozycja 9. Więc liczę na wygraną. Zagramy optymalnym składem. Po tym zwycięstwie mamy szanse na skok nawet na 5 miejsce w tabeli ligowej. Szóste miejsce tez mnie zadowoli.

Braintree – Taunton 1:2 (55’ S. Kelly – 8’ L. Perkins, 69’ A. McGlynn – kar.)

Po tym zwycięstwie nasza pozycja w tabeli uległa zmianie. Wskoczyliśmy na 5 pozycję, więc na tę chwile jesteśmy w barażach o awans. Drużyna przeciwna zobaczyła dwie czerwone kartki i to w dużej mierze zadecydowało o naszym zwycięstwie.

Teraz czeka nas Trzecia Runda Kwalifikacyjna FA Cup. Nasi przeciwnicy, Hendon bo o nich mowa, zajmują 9 miejsce w swojej lidze. Ich zawodnik Tom Mullen ma najwięcej strzelonych bramek w lidze i to na niego będziemy musieli uważać. Do meczu tydzień czasu więc zawodnicy sobie trochę odpoczną.

Przed reprezentacją Polski dwa mecze eliminacji do ME 2016. Czeka na nich Łotwa i Serbia. Pokażą klasę? Czas pokaże.

A wracając do mnie. Krążą plotki, że chce zostać trenerem GKS Bełchatów. Oczywiście publicznie zaprzeczyłem tym plotkom i wyraziłem brak zainteresowania. Planuje coś w Anglii osiągnąć, jak zdobędę wymarzone cele będę myślał o zmianie klubu.

Taunton – Hendon 2:0 (36’ J. Roberts, 88’ W. Charlton)

Znowu wygrana w pucharze i awans do kolejnej rundy. Kasa klubu także zasilona. Graliśmy dobrze, ale niezbyt pewnie. Obrona przeciwników była słaba. Łatwo przyszło nam zdobyć bramki.

Eliminacje ME’16

Polska – Łotwa 4:0 (1’ T. Kupisz, 16’, 77’ M. Kucharczyk, 33’ E. Polanski)

Serbia – Polska 5:1 (11’ M.Sulejmani, 28’ Cleo, 37’ Z.Kuzmanovic, 42’ A.Ljajic, 62’ N.Subotic – 47’ Ł.Piszczek)

Po tych dwóch meczach Polska zajmuje 3 miejsce w grupie.

W kolejnej rundzie FA Cup, Czwartej Rundzie Kwalifikacyjnej zagramy z Fleetwood Town. Drużyna gra obecnie w 5 lidze i jest tam na 3 miejscu w tabeli. Więc będzie trudna przeprawa nas czekać. Ale jak na razie liga.

Lewes – Taunton 1:4 (76’ C.Taylor – 26’, 80’ J.Sumner, 53’ W.Charlton, 74’ T.Richards – sam.)

Świetna gra w naszym wykonaniu, piękne gole i udane akcje. Dobre główki obrońcy Sumnera i jego dwie bramki po stałych fragmentach gry. Pechowy samobój Richardsa po niecelnym podaniu piłki do własnego bramkarza. I znowu 3 punkty na nasze konto. Świetnie jest. Utrzymujemy się na 5 pozycji.

W Lidze Europy Wisła Kraków znajduje się w grupie J razem z Werderem Brema, Ajaxem Amsterdam i Young Boys Berno. Po dwóch meczach znajduje się na 2 pozycji za Werderem. Ma 6 punktów po wygranych z Young Boys 1-0 i z Ajaxem 2-1.

A przed nami mecz i to nie z byle kim. Bo z 5-ligowym Fleetwood w ramach Pucharu Anglii. Mam obawy co do tego meczu. Jednym z plusów jest to, że gramy z nimi u siebie. Mecz za tydzień, pogoda zapowiadana jako sucha, wiosenna i słoneczna, chociaż mamy październik. Planowałem w FA Cup coś osiągnąć, ale jeśli nie uda mi się ich pokonać (odpukać) to będę się przykładał do FA Trophy, który wcześniej planowałem olać.

Taunton – Fleetwood 0:1 (58’ J.Vardy)

No i kicha, przegraliśmy, z pucharu odpadliśmy, zawiedliśmy. Jestem rozczarowany, miałem cichą nadzieję, że jednak się uda. Dobrze, że taka niska porażka i nawet dobry mecz w naszym wykonaniu. Kilka strzałów oddaliśmy, ale niecelnie. Więc pozostaje FA Trophy.

Przed nami kolejna potyczka w ramach ligi. Gramy z 9 drużyną tabeli. Jak wygramy, mam nadzieje, że wygramy, to wskoczymy na 3 lub 4 pozycję.

Taunton – Farnborough 1:0 (52’ L.Perkins)

Wygraliśmy po ciężkiej walce. Od 69 minuty przeciwnicy grali w dziesięciu po czerwonej kartce jaką ujrzał Terry Ahmed. Wskoczyliśmy na 3 pozycję w tabeli. Tylko jeden punkt dzieli nas od pierwszego miejsca, na którym jest Eastbourne Boro. Dobrze nam się układa ten sezon po słabym początku. Na tę chwile mamy serie 6 zwycięstw w lidze. Wierze w dobre zakończenie.

Teraz czeka nas wyjazd do Kingston upon Thames na mecz ligowy z Kingstonian. Będziemy grać na stadionie AFC Wimbledon. Przeciwnicy są dopiero na 18 miejscu w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Nasz dorobek to 21 pkt.

Odbyło się losowanie FA Trophy. Więc w Trzeciej Rundzie Kwalifikacyjnej zagramy na wyjeździe z

7-ligowym Brackley Town. Mecz odbędzie się za 3 tygodnie.

Cóż za niespodzianka przed meczem. Zostałem Trenerem Miesiąca Października. Fajnie.

Kingstonian – Taunton 1:1 (54’ H.Panayioyou – 25’ L.Perkins)

Prowadziliśmy do 54 minuty, gdyby nie czerwona kartka jaką otrzymał Sumner w 19 minucie pewnie byśmy wygrali. Po tym meczu nasza pozycja w tabeli się lekko zmieniła. Wskoczyliśmy na 2 miejsce, co mnie zszokowało.

Moje prośby do zarządu w sprawie klubu patronackiego i zwiększenia zasięgu scoutingu zawsze są odrzucane. Niby dla dobra klubu. W sumie finansowo stoimy bardzo słabo, ale co zrobić. Chyba sprzedam 2-3 zawodników by płace się zmniejszyły. Poświęcę chyba Charltona, chętni na pewno będą, ostatnio jest w słabszej formie.

Ups! Jednak chętnych nie ma, żaden klub się nim nie interesuje. Cóż, no to zostawię go, na pewno się jeszcze przyda.

Wracamy do rozgrywek ligowych. Niestety jest to mecz po jednodniowej przerwie, więc trzeba będzie kilku zmienników wystawić. Gramy u siebie z Havant & Waterlooville. 9 miejsce w tabeli może im zapewnić zwycięstwo w naszym meczu, zmiennicy mogą sobie nie poradzić, zobaczymy jak to będzie.

Taunton – Havant & W 2:3 (6’ L.Bartlett, 50’ L.Perkins – 18’ J.Butlin, 69’ J.Thompson, 81’ R.Holland)

Niestety zmiennicy nie dali rady, chociaż był to ładny mecz, w którym obie drużyny oddały w sumie 26 strzałów, w tym 12 celnych.

Liga Europy

Wisła Kraków – Werder Brema 0:1

Porażka polskiego klubu, ale nadal 2 pozycja w grupie za Werderem. Niżej Ajax i Boys, mają po 1 punkcie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Football Manager

 

Wyspa Nadziei. Cz. I (Kariera w Football Manager)

29 gru

fmWylot na Wyspy Brytyjskie pod koniec roku 2010 do pracy ze słabą znajomością języka angielskiego i małym doświadczeniem na stołku trenerskim jednak się opłacał. Po krótkim pobycie stary znajomy ustawił mi spotkanie z prezesem klubu Taunton Town i łamaną angielszczyzną doszliśmy do porozumienia. Klub gra w 8 lidze angielskiej – Evo-Stik League Southern Division One South/West. Na początku dostałem role asystenta trenera, ale działacze widząc że dobrze sobie radze postanowili zrobić mnie pierwszym trenerem, gdyż aktualny menedżer nie spisywał się zbyt dobrze. Stało się to w połowie 2011 roku. Byłem w dużym szoku, ale przyjąłem oferte bez wachania.

Ten dziennik zaczynam prowadzić dopiero w czasie mojego trzeciego sezonu w klubie, więc przedstawie dotychczasowe osiągnięcia w telegraficznym skrócie.

Sezon 2011/2012 – awans z Evo-Stik League Southern Division One South/West;
Sezon 2012/2013 – awans z Evo-Stik League Southern Premier Division;
Sezon 2012/2013 – wygrana w pucharze ligi (Red Insure League Cup)
Sezon 2013/2014 – trwa ….. (Blue Square Conference South), znajdujemy się na 14 miejscu po 35       meczach, do strefy barażów o awans brakuje nam 11 punktów.

Udało mi się również cztery razy dostać nagrodę jako „Menedżer Miesiąca” i dwa razy jako „Menedżer Sezonu”.

Początek sezonu 2013/2014 był obiecujący. Do końca roku 2013 zajmowaliśmy pierwsze miejsce w tabeli, przewaga 5 punktów. Ale jak grom z jasnego nieba spadła słaba dyspozycja i wraz z nowym rokiem zaczęliśmy tracić formę i punkty. Spadaliśmy powoli w dół tabeli. I tak oto na 7 kolejek przed końcem sezonu zajmujemy tylko 14 miejsce w tabeli.

Skład pierwszego zespołu na obecną chwile:
Bramkarze – James Gilpin (pierwszy bramkarz), Stefan Ritchie i junior zamiennik w razie kontuzji Daniel King;
Obrońcy – Luke Connolly, Andy Popovich, Lewis Pryse, Cavell Coo, Sam Firkins, Rob Gillman, Andy Wright, James Sumner – (tu występują rotacje, pewny jest tylko Wright);
Pomocnicy – Nico Yenarris, Steven Lozano-Calderon (wyjściowa jedenastka), Lewis Morgan, Ellis Sands, Luke Potter (wyjściowa jedenastka), Joe Ryan, Liam Murray, Adrian McGlynn, Danny Sterling (oprócz zaznaczonej dwójki rotacje jak w obronie);
Napastnicy – Warrick Charlton (wyjściowa jedenastka), Ray Rawlins, Lewis Perkins (wyjściowa jedenastka) oraz juniorzy dobrze rozwijający się: Arran Shilton i Lukas Bartlett.

Przed nami mecz z 17 drużyną w tabeli, z Chippenham. Będzie ciężko, gdyż ostatnie dwa mecze to porażka na wyjeździe i u siebie. Ale damy z siebie wszystko. Przed samym meczem nasz główny bramkarz Gilpin się rozchorował. Nie dobrze.

Dodam jeszcze przed meczem ciekawostke, że na EURO 2012 Polska zajęła czwarte miejsce, w półfinale przegrywając z Grecją. A mistrzostwa wygrali Niemcy. Na Mistrzostwa Świata w 2014 Polska się nie dostała niestety.

A teraz mecz…….

Taunton – Chippenham 3:2
Bramki: (22′ Potter, 38′ Charlton, 54′ Perkins – 47′ 70′ Waldon)

Po tym zwycięstwie awansowaliśmy na 12 miejsce w tabeli, do baraży brakuje już 10 pkt. Jest szansa? Po pierwszej rundzie sezonu nadzieje wzrosły, więc dlatego tak mi na tym zależy.

Kolejne ciężkie spotkanie przed nami, teraz czeka nas wyjazdowy pojedynek z Truro, drużyna znajduje się na 5 miejscu w tabeli, więc wygrana pozwoli zbliżyć się nam do strefy barażowej. Bukmacherzy dają nam w tym meczu stawkę 10,00. Zagramy podobnym składem co w poprzednim meczu, z małą zmianą w obronie. Zamiast Firkinsa na lewej obronie zagra Sumner. Będziemy atakować skrzydłami.
Do przerwy prowadzimy 1-0 po golu Perkinsa. Truro ostro ciśnie, oddali więcej strzałów. Koniec meczu. Wygrywaliśmy 2-0. Doprowadzili do remisu. Ale w 93 minucie strzeliliśmy bramkę na 3-2 i ostatecznie wygraliśmy. 8 punktów straty do wymarzonej strefy. Powoli gonimy.
Tym razem na naszej drodze staje Chelmsford, drużyna 14 w tabeli. Mecz u siebie. Więc grajmy…. 13 minuta, już prowadzimy 2-0. Jest bardzo dobrze, do przerwy 3-0 dla nas. Wygrana 3-1 i kolejne trzy punkty. Na tę chwile jesteśmy na 10 miejscu w tabeli. Myślę, że małe szanse na awans mamy. Ale naprawdę bardzo małe.
Eastbourne Boro. Czwarta drużyna ligi. Mecz wyjazdowy. Nie dają nam żadnych szans. A my tak jak oczekiwali przegraliśmy. Wysoko bo 3-0. I po tej przegranej straciliśmy szanse na awans. Trudno. I tak dobrze bo mój cel to było utrzymanie się w lidze, a to na pewno zostanie osiągnięte.

Zostały ostatnie 3 mecze sezonu. To już tylko gra o wysokie miejsce w lidze, więc nie trzeba się rozdrabniać.

Hastings – Taunton 2:0
Lewes – Taunton 0:1
Taunton – Weymouth 1:0

I tymi trzema meczami zakończyliśmy ligę. Wygrywając ostatni mecz sezonu z Weymouth FC zabrałem im zwycięstwo, spadli na 2 miejsce w lidze i cieszę się z tego powodu bardzo. My zakończyliśmy ligę na 11 miejscu z dorobkiem 62 punktów. Teraz czeka nas odpoczynek, transfery bo trzeba wzmocnić obronę oraz atak i przygotowania do kolejnego sezonu. Oby przyszły rok udał się jeszcze lepiej niż ten. Zarząd jest ze mnie bardzo zadowolony. Ale chce by był zachwycony. Postaram się także o lepszy udział w Pucharze Anglii. Mam ochotę na mecz z jakąś drużyną z wyżyn angielskiej piłki w pucharze, by się pokazać tym „lepszym”. Kilku zawodników z rezerw przesunąłem do pierwszej drużyny, zobaczymy co pokażą w sparingach. Stawiam na wychowanków, brakuje kasy na transfery. Kilku nieużytecznych grajków poszło na listę transferową. Może ktoś się skusi. A teraz jadę na Hawaje zrelaksować się przed przygotowaniami do kolejnego sezonu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Football Manager

 
 

  • RSS